Wiecie już zapewne, że w mojej ofercie szkoleniowej od listopada zagości szkolenie z makaroników. Te kapryśne ciasteczka niejednemu cukiernikowi splatały figla. Są one uważane za jedne z najtrudniejszych ciasteczek świata!
Ja postaram się na swoich szkoleniach przekonać Was, że można znaleźć swój sposób na makaroniki. I rozwiać wszelkie wątpliwości na temat makaronikowych technik oraz procesu przygotowania tych bezowo-migdałowych ciasteczek.
Zdradzę Wam, że metodą wielu prób i ciężkiej 3 tygodniowej pracy udało mi się opracować autorską recepturę przygotowania makaroników.
Receptura oparta jest o bezę szwajcarską i jeśli ktoś z Was ma dokładniej zgłębiony temat macaronsów może się domyślać, że jest to metoda praktycznie nie wykorzystywana ponieważ 99,9 procent wszystkich receptur makaronikowych opiera się na bezie włoskiej lub francuskiej.
Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie spróbowała z każdej z tych metod zaczerpnąć tego co najlepsze, najbardziej powtarzalne i co daje najbardziej zadowalający efekt 🙂
A beza szwajcarska ma to do siebie, że jest trochę takim wspólnym zbiorem zarówno techniki włoskiej jak i francuskiej. Można w niej zawrzeć to co najlepsze.
Testowanie proporcji wszystkich składników było bardzo mozolne. Ale dzisiaj po wielu próbach mogę powiedzieć, że było WARTO!!!
Kochani zapraszam Was na makaronikowe szkolenia.
Aktualnie na wszystkie makaronikowe szkolenia brak jest miejsc do końca roku. Niecierpliwym zdradzę, że trwają zapisy na styczniowe szkolenia makaronikowe, na które są jeszcze wolne miejsca.
Szkolenie makaronikowe odbędzie się 19 stycznia 2020.
Autorska receptura, o której tu wspomniałam zostanie zaprezentowana podczas wszystkich moich makaronikowych szkoleń.
Aktualizacja 2023: jeśli masz ochotę spróbować przygotować makaroniki w tej technice, ale nie chcesz albo nie możesz wziąć udziału w szkoleniu polecam skorzystanie z receptur zawartych w ebooku “Magia Wypieków“.
